Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 29.06.2026 Wideo

3 okręty podwodne A26 dla Polski. Przełomowy kontrakt i nowy etap współpracy ze Szwecją

3 okręty podwodne A26 kupi Polska w ramach programu „Orka”. Umowę podpisano w Gdyni podczas polsko-szwedzkich konsultacji międzyrządowych.
Wideo 3 okręty podwodne A26 dla Polski. Przełomowy kontrakt i nowy etap współpracy ze Szwecją

Trzy okręty A26 i finał programu, który czekał 30 lat

W Gdyni odbyły się polsko-szwedzkie konsultacje międzyrządowe, których najważniejszym rezultatem było podpisanie umowy na zakup trzech okrętów podwodnych A26 dla Marynarki Wojennej RP. Jednostki zostaną pozyskane w ramach programu „Orka”, który przez lata pozostawał jednym z najbardziej oczekiwanych, ale też najdłużej nierozstrzygniętych projektów modernizacyjnych polskich sił morskich. Z punktu widzenia bezpieczeństwa oznacza to rozpoczęcie nowego etapu odbudowy zdolności Marynarki Wojennej na Bałtyku. Dla państwa to także sygnał, że modernizacja wojska coraz częściej łączy zakup sprzętu z szerszym porozumieniem politycznym i przemysłowym.

Znaczenie tej decyzji podkreślali uczestnicy spotkania, wskazując, że chodzi nie tylko o samą dostawę uzbrojenia, ale o kontrakt o wyjątkowej skali. Według przedstawicieli władz jest to najważniejsza umowa w historii polskiej Marynarki Wojennej. W praktyce kończy ona wieloletni okres niepewności wokół programu „Orka”, który przez trzy dekady nie doczekał się finalizacji. Dla marynarzy i planistów wojskowych oznacza to przejście od zapowiedzi do realnego wdrażania projektu, który ma wpływać na zdolności obronne Polski przez kolejne lata.

"Bardzo się cieszę, że w tym symbolicznym miejscu finalizujemy kolejny etap naszej przyjacielskiej współpracy ze Szwecją. Podpisaliśmy dzisiaj wiele umów, w tym tę o zakupie 3 okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej RP"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Włożyliśmy bardzo dużo wysiłku i starań, aby faktem stało się nie tylko podpisanie wielu dzisiaj dokumentów, w tym tej znaczącej umowy o programie „Orka” i zakupie łodzi podwodnych, ale także wielu innych dziedzinach"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Pokolenia marynarzy czekały na ten dzień. Program „Orka” przez 30 lat nie mógł znaleźć swojego finału. Udało się to dopiero rządowi Premiera Donalda Tuska"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

W tle tej decyzji znajduje się także wymiar finansowy i organizacyjny całego przedsięwzięcia. Premier Szwecji Ulf Kristersson mówił o bardzo dużym projekcie, którego wartość określono na 50 miliardów koron szwedzkich. Taka skala pokazuje, że nie jest to pojedynczy zakup o ograniczonym znaczeniu, lecz kompleksowy kontrakt, który będzie wymagał koordynacji między administracją, siłami zbrojnymi oraz przemysłem obronnym obu krajów. To również zapowiedź długiego harmonogramu realizacji, bo przy projektach tej wielkości samo podpisanie umowy jest dopiero początkiem procesu.

  • Polska kupi 3 okręty podwodne A26 w ramach programu „Orka”.
  • Program „Orka” czekał na finał przez 30 lat.
  • Wartość przedsięwzięcia została określona na 50 miliardów koron szwedzkich.
  • Konsultacje odbyły się w Gdyni, ważnym ośrodku polskiej Marynarki Wojennej.
  • Obecne rozmowy prowadzono w formule odnowionego Partnerstwa Strategicznego podpisanego w Harpsund w listopadzie 2024 roku.

"To dzień historyczny. To duży kamień milowy - 3 szwedzkie łodzie podwodne A26 staną się własnością Polski. To bardzo duże przedsięwzięcie. Mówimy o 50 miliardach szwedzkich koron, jak to wszystko się połączy"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

Istotny jest również sam harmonogram polityczny tej decyzji. Podpisanie umowy nie pojawiło się w oderwaniu od wcześniejszych ustaleń, lecz zostało osadzone w szerszym procesie zacieśniania relacji polsko-szwedzkich. Nowy kontrakt jest więc kolejnym etapem, a nie jednorazowym wydarzeniem. Wskazuje to, że w najbliższym czasie można spodziewać się dalszych działań związanych zarówno z wykonaniem zapisów programu „Orka”, jak i z rozwijaniem współpracy w innych obszarach bezpieczeństwa.

Partnerstwo przemysłowe i wzajemne zakupy uzbrojenia

Podpisane porozumienia mają znaczenie wykraczające poza samą marynarkę wojenną. Strona polska akcentuje, że program „Orka” ma być początkiem długofalowej współpracy przemysłowej między Polską i Szwecją. W praktyce chodzi o model, w którym kontrakt zbrojeniowy nie kończy się na przekazaniu gotowego sprzętu, ale staje się impulsem dla rozwoju kompetencji technologicznych, produkcyjnych i serwisowych. To ważne zwłaszcza z perspektywy krajowego przemysłu obronnego, który pozostaje jednym z priorytetów polityki bezpieczeństwa.

W relacjach między oboma państwami istotne jest także to, że współpraca ma charakter dwustronny. Oprócz zakupu okrętów podwodnych przez Polskę, Szwecja ma pozyskać okręt ratowniczy i zestawy Piorun. Taki układ pokazuje, że nie chodzi o prostą relację dostawca–odbiorca, ale o model bardziej partnerski, w którym obie strony są jednocześnie nabywcami i uczestnikami szerszej współpracy przemysłowej. Dla Polski oznacza to wzmocnienie pozycji własnego sektora obronnego i możliwość budowania trwalszych powiązań z zagranicznym partnerem.

"Mamy ambitne plany, żeby ten wielki projekt „Orka” był zaledwie etapem, a nie finałem naszej współpracy"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"To nie są proste zakupy w jedną czy drugą stronę, ale autentyczna, prawdziwie partnerska współpraca z korzyścią dla obu przemysłów"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Znaczenie tych ustaleń wzmacnia skład uczestników konsultacji. W spotkaniu brali udział ministrowie odpowiedzialni nie tylko za obronę narodową i sprawy zagraniczne, ale również za finanse, kulturę i dziedzictwo narodowe oraz infrastrukturę. Pokazuje to, że rozmowy miały charakter szeroki i obejmowały więcej niż jedną dziedzinę współpracy państwowej. W takim układzie kontrakt na okręty podwodne staje się centralnym elementem większej układanki, obejmującej politykę bezpieczeństwa, inwestycje i relacje gospodarcze.

Z perspektywy obywateli ważne jest, że decyzje dotyczące uzbrojenia coraz częściej są powiązane z próbą wzmacniania krajowych zdolności produkcyjnych i technologicznych. Taki kierunek ma znaczenie nie tylko dla armii, lecz również dla rynku pracy, zaplecza inżynieryjnego i długoterminowego bezpieczeństwa dostaw. Przy kontraktach realizowanych przez wiele lat kluczowe staje się bowiem nie tylko kupno sprzętu, ale również możliwość jego utrzymania, modernizacji i rozwoju kompetencji po stronie własnego przemysłu.

Pakt dla Morza Bałtyckiego i nowa architektura bezpieczeństwa regionu

Podpisaniu umowy towarzyszyło potwierdzenie, że relacje Polski i Szwecji weszły w nowy etap strategicznego partnerstwa. Jednym z jego wyrazów jest ustanowienie Paktu dla Morza Bałtyckiego, który ma opierać się na współpracy politycznej, wojskowej oraz w obszarze przemysłu obronnego. Tło tych działań jest jasne: oba państwa deklarują wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa regionu i chcą, by Bałtyk pozostawał wolny od działań rosyjskiej floty cieni, prowokacji oraz zagrożeń militarnych. To oznacza, że współpraca morska ma być prowadzona równolegle na poziomie operacyjnym, dyplomatycznym i gospodarczym.

Premier Donald Tusk podkreślał, że Polska i Szwecja konsekwentnie działają na rzecz utrzymania Morza Bałtyckiego jako obszaru pokoju i bezpieczeństwa. W tym kontekście zakup okrętów podwodnych nie jest jedynie elementem modernizacji technicznej sił zbrojnych, ale częścią szerszej koncepcji budowania odporności całego regionu. Dla mieszkańców państw nadbałtyckich ma to wymiar praktyczny: chodzi o bezpieczeństwo szlaków morskich, ograniczanie ryzyk związanych z napięciami wojskowymi oraz większą zdolność reagowania na zagrożenia.

"Robimy to wszystko także dla naszych dzieci i wnuków, aby nasz region, nasze państwa, Morze Bałtyckie były obszarem pokoju, bezpieczeństwa, a nie tak jak bywa dzisiaj, obszarem niepokoju i zagrożeń"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Razem ze Szwecją jesteśmy odpowiedzialni za budowę nowej architektury bezpieczeństwa dla Morza Bałtyckiego i NATO"

Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej

Znaczenie współpracy zwiększa także fakt członkostwa Szwecji w NATO. Według uczestników konsultacji wejście tego kraju do Sojuszu dodatkowo wzmocniło bezpieczeństwo całego regionu bałtyckiego. Polska i Szwecja są dziś jednocześnie sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej i sąsiadami na Morzu Bałtyckim. Taki układ powoduje, że współpraca wojskowa i polityczna może być prowadzona szybciej i w szerszym zakresie niż wcześniej, zwłaszcza w obliczu wspólnej oceny zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy.

"Relacje między Polską i Szwecją są najlepsze w całej historii. Są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Jesteśmy sojusznikami w NATO, partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, sąsiadami na Morzu Bałtyckim"

Ulf Kristersson, Premier Królestwa Szwecji

Oba państwa pozostają również zgodne w sprawie dalszego wsparcia Ukrainy wobec rosyjskiej agresji oraz w ocenie zagrożeń dla bezpieczeństwa Europy. To ważne tło dla wszystkich decyzji podjętych w Gdyni, ponieważ pokazuje, że kontrakt na okręty i Pakt dla Morza Bałtyckiego są częścią szerszej strategii regionalnej. Bezpośrednim rezultatem konsultacji stały się wspólna deklaracja polsko-szwedzka oraz oświadczenie dotyczące Paktu dla Morza Bałtyckiego. W najbliższym okresie to właśnie realizacja tych ustaleń, wraz z wdrażaniem programu „Orka”, będzie jednym z kluczowych testów dla nowego etapu współpracy Warszawy i Sztokholmu.