Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 07.07.2026 Wideo

Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo z NATO

Donald Tusk zapowiedział przed posiedzeniem Rady Ministrów dalsze wsparcie dla Ukrainy i ścisłą współpracę z NATO. Wskazał też, że rząd jutro przedstawi rozwiązania dla ochrony zdrowia.
Wideo Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo z NATO

Polska stawia na współpracę z NATO i pomoc dla Ukrainy

Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk poinformował, że Polska będzie konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo poprzez współpracę z sojusznikami z NATO oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy. Szef rządu podkreślił, że decyzje w tej sprawie nie są przypadkowe ani doraźne, lecz wynikają z długofalowego interesu państwa. Jak zaznaczył, polska polityka wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej ma pozostać stabilna, niezależnie od sporów partyjnych w kraju. Dla zwykłych obywateli oznacza to przede wszystkim utrzymywanie kursu, który ma ograniczać ryzyko rozlania się konfliktu na region i wzmacniać bezpieczeństwo Polski.

Premier zwrócił uwagę, że Polska nie działa sama, lecz w ścisłym porozumieniu z sojusznikami. Wszystkie formy wsparcia dla ukraińskiej armii mają być koordynowane z kierownictwem NATO i prowadzone z uwzględnieniem bezpieczeństwa Polski. Tusk podkreślił również, że nasz kraj nie wysuwa się przed innych sojuszników ani pod względem skali wydatków, ani wielkości przekazywanego wsparcia. W praktyce oznacza to próbę utrzymania równowagi między pomocą dla walczącej Ukrainy a ochroną własnych interesów obronnych i gospodarczych.

"Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny"

Donald Tusk, premier

Premier zaznaczył też, że polskie wsparcie dla Ukrainy wynika nie tylko z solidarności, ale przede wszystkim z troski o własne bezpieczeństwo i z dobrze rozumianego interesu narodowego. W jego ocenie najważniejsze jest ograniczanie zagrożenia ze strony Rosji dla Polski, całego regionu i Europy. Rząd chce w tym zakresie kontynuować ścisłą współpracę wojskową i bezpieczeństwa z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Dla mieszkańców kraju to sygnał, że polityka obronna ma być budowana przede wszystkim na sojuszach, a nie na zmiennych emocjach politycznych.

Szczyt NATO w Ankarze i sygnał dla sojuszników

W Ankarze rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO, podczas którego Polska prezentuje swoje stanowisko wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej i bezpieczeństwa w regionie. Nasz kraj reprezentują między innymi dwaj wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz, który pełni funkcję Ministra Obrony Narodowej, oraz Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych. Ich obecność ma podkreślać, że Warszawa traktuje sprawy obronne i dyplomatyczne jako ściśle powiązane. Dla opinii publicznej to ważny sygnał, że Polska chce zabierać głos w sprawach bezpieczeństwa w gronie państw sojuszu.

Donald Tusk wyjaśnił, że delegacja jedzie do Ankary z jasnym zadaniem: wszyscy sojusznicy mają wiedzieć, że polityka Polski wobec wojny w Ukrainie jest stabilna i nie będzie zależeć od politycznych emocji czy wewnętrznych gier między partiami. W praktyce chodzi o pokazanie ciągłości działań państwa, mimo zmieniającej się debaty publicznej. To istotne, bo w relacjach międzynarodowych wiarygodność jest jednym z najważniejszych kapitałów państwa. Stałe stanowisko Polski ma wzmacniać zaufanie partnerów i przewidywalność w trudnym czasie bezpieczeństwa w Europie.

"Pojechali tam z oczywistą misją, aby nasi sojusznicy - wszyscy bez wyjątku - w Pakcie Północnoatlantyckim wiedzieli, że polska polityka w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej jest polityką stabilną i nie będzie zależała od politycznych emocji czy politycznych gier pomiędzy partiami politycznymi w Polsce"

Donald Tusk, premier

Premier przypomniał także, że Polska będzie racjonalnie oceniać swoje interesy w relacjach z Ukrainą i nie zamierza działać naiwnie. Wskazał przy tym, że gdy trzeba było bronić interesu polskich rolników, rząd podejmował odpowiednie działania. To pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy ma być łączone z ochroną krajowych grup społecznych i sektorów gospodarki. Dla mieszkańców wielu regionów, także rolniczych, ma to znaczenie praktyczne, bo łączy politykę zagraniczną z codziennymi skutkami ekonomicznymi.

Rząd zapowiada szybkie zmiany w ochronie zdrowia

Podczas wystąpienia przed Radą Ministrów premier odniósł się również do problemów w ochronie zdrowia. Zapowiedział, że jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania systemowe, których celem będzie zapobieganie dalszym nieprawidłowościom w systemie płac, wycenie świadczeń oraz organizacji pracy szpitali. Oznacza to, że rząd chce zająć się nie tylko pojedynczymi przypadkami, ale całym mechanizmem funkcjonowania placówek medycznych. Dla pacjentów to ważne, bo takie decyzje mogą wpływać na dostępność świadczeń, warunki pracy personelu i jakość leczenia.

Premier zaznaczył, że wszystko, co da się zrobić decyzją minister zdrowia, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, ma zostać przeprowadzone w trybie pilnym. Podkreślił przy tym, że nie będzie to łatwy proces i nie wszystkim zapowiadane zmiany muszą się spodobać. Jednocześnie stwierdził, że nie ma odwrotu od tej drogi. Część działań będzie wymagała zmian ustawowych, co oznacza konieczność przejścia przez parlament i dłuższą procedurę legislacyjną.

W wypowiedziach premiera pojawił się też przykład nieprawidłowości w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Tusk zaznaczył, że jego zadaniem nie jest szukanie kozłów ofiarnych, ale egzekwowanie odpowiedzialności za konkretne sytuacje. Dodał, że osoby odpowiedzialne za nieprawidłowości mogą odpowiadać także przed wymiarem sprawiedliwości. To pokazuje, że rząd chce połączyć działania naprawcze z kontrolą przestrzegania prawa i zasad przyzwoitości w systemie ochrony zdrowia.

  • Jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania dla ochrony zdrowia.
  • Zmiany mają dotyczyć systemu płac, wyceny świadczeń i organizacji pracy szpitali.
  • W Ankarze odbywa się dwudniowy szczyt NATO.
  • Polskę na szczycie reprezentują m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
  • Część działań w ochronie zdrowia ma być możliwa decyzją rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, a część będzie wymagała zmian ustawowych.

Odpowiedzialność, bezpieczeństwo i interes państwa

W całym wystąpieniu premiera wyraźnie wybrzmiał jeden motyw: bezpieczeństwo Polski ma być budowane przez sojusze, stabilność decyzji i dbałość o własny interes. Rząd chce wspierać Ukrainę, ale jednocześnie kontrolować skutki tej polityki dla polskiego państwa i gospodarki. W praktyce oznacza to utrzymywanie pomocy wojskowej i politycznej przy jednoczesnym pilnowaniu spraw wewnętrznych, takich jak ochrona zdrowia. Dla obywateli to sygnał, że rząd stara się łączyć politykę międzynarodową z codziennymi sprawami publicznymi.

Premier zapowiedział także kontynuację procesu kontroli oraz egzekwowania prawa i zasad przyzwoitości. W jego ocenie odpowiedzialność za konkretne nadużycia nie może zostać rozmyta, a reakcja państwa ma być konsekwentna. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o instytucje tak istotne jak szpitale, od których zależy bezpieczeństwo zdrowotne milionów osób. Zapowiadane działania mają więc wymiar nie tylko administracyjny, lecz także społeczny, bo dotyczą zaufania do państwa i jego instytucji.